środa, 10 czerwca 2015

TENERIFE THROUGH MY PHONE


1. Start samolotu.
2. Widoki gdzieś nad lądem - szczerze nie mam nawet pomysłu gdzie to mogło być.


1. Widok z okna - palmy i prywatny basen.
2. Cudowna plaża i ogromem ludzi i bardzo gorącym piaskiem.


1. Wspólna kolacja przy oceanie.
2. Oczywiście mohito drink do kolacji.


1. Cudowne spacery przy plaży pod palmami.
2. Słońce zmierzające ku horyzontowi, przebijające się zza chmur.


1. Kwiatki pomiędzy skałami
2. Cudowny widok wulkanu El Teide.


1. Drink Sex on the beach na plaży ? Tak poproszę.
2. Cudowne deptaki pomiędzy palmami.

Mam nadziej, że choć w malutkim kawałeczki macie okazje zasmakować tego cudownego miejsca.
W następnym poście pokażę co udało mi się tam upolować. 

paradise city

Jakiś czas temu wybrałam się w odwiedzimy do mojego ukochanego. Pod koniec maja udałam się na Teneryfę. Jest to przepiękna wyspa należąca do Hiszpanii. O pięknych widokach do dziś jest mi trudno zapomnieć. Przeżyłam tam cudowną przygodę i już wiem wrócę tam na pewno.



Krajobrazy cudowne. Uliczki pełne palm. Uśmiechnięci ludzie, pyszne (i nie drogie) jedzenie, czego chcieć od życia więcej :)




Zachody słońca jeszcze bardziej. W oddali po lewej stronie widać kolejną wyspę.

Teraz idę dalej się uczyć, czeka mnie jeszcze sporo nauki w tym i następnym tygodniu. Życzcie mi powiedzenia.
:)

niedziela, 29 marca 2015

weekend

W końcu od dłuższego czasu po raz pierwszy mam wolny weekend. Minął dość szybko ale bardzo ciekawie. Sobotę spędziłam na sprzątaniu mieszkania przed świętami. Wieczorem udało mi się też wybrać z moim ukochanym do ukochanym na ,,Disco Polo" - polecam. Super film z super muzyką (tak słucham disco polo), z nutą westernu i bajki.


Niedzielę wykorzystuję na relaks. Muszę nabrać trochę sił na kolejne tygodnie. Czeka mnie ciężki tydzień przed świętami jak i zaraz po.




A.